Teraz jest N lut 08, 2026 7:07 pm


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 93 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N mar 01, 2020 12:43 pm 


Bosman Dom stały (2 psy) Dom tymczasowy


Dołączył(a): So sie 26, 2017 8:19 pm
Posty: 959
KSIĄŻECZKA ŻEGLARSKA

Imię: Nico/Żabski
Rasa: w typie Buldog Francuski
Płeć: pies
Wiek: 5 lat
Numer czipa: 900008800700338
Umaszczenie: marengo
Inne informacje: oddany przez właściciela
Data zamustrowania: 01.03.2020
Data wymustrowania: 23.04.2020
Status: adoptowany
Kastracja: 23.04.2020
Odbiór psa: ginqrwo
Transport: ginqrwo
Dom tymczasowy: ginqrwo
Współrzędne geograficzne: Kraków
Kandydaci na DS: akrajewska, Blablador, lecias14, Marek_keraM, MMoleda, Versucze, SylwiaS, pihhu, AniiGee, gregor, kamyk007

Wachtę pełniła: OlgaiDominik

DT - dom tymczasowy, DS - dom stały, ZB - Załoga Bulldoga


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N mar 01, 2020 12:44 pm 


Bosman Dom stały (2 psy) Dom tymczasowy


Dołączył(a): So sie 26, 2017 8:19 pm
Posty: 959
Wiadomość dla Domu Tymczasowego:

Na wstępie tej wiadomości chcielibyśmy serdecznie podziękować Wam za poświęcenie i chęć niesienia pomocy Załogowym Psom.
To Wy przywracacie psiakom wiarę w ludzi, uczycie podstawowych zasad życia, pielęgnujecie i opiekujecie się "Rozbitkami".
Niestety często nie znamy historii psa, nie wiemy jakie ma schorzenia, przypadłości, upodobania, jaki jest jego stosunek do innych zwierząt, czy nawet ludzi. Zdajemy sobie sprawę, jak trudną decyzję podejmujecie biorąc na siebie obowiązek opieki nad psem - zagadką ;). Poświęcacie, siebie, czas, nierzadko również pieniądze. Jedyną zapłatą jest satysfakcja z postępów jakie robi Rozbitek, a także wdzięczność nas wszystkich – osób skupionych wokół załogowej idei.

Chcąc okazać naszą wdzięczność, staramy się otoczyć, nasze Domy Tymczasowe, szczególną opieką. Aby Dom Tymczasowy nie był pozostawiony sam sobie oraz żeby ułatwić Wam poruszanie się w załogowych zasadach, stworzyłyśmy "ABC DT", porządkujemy tam kwestie związane z opieką nad tymczasowiczem.
Każdy DT ma również przydzielonego opiekuna z ramienia Fundacji. Opiekun będzie się z Wami kontaktował i prowadził Was przez meandry DT.


"ABC DT"

1. Pies który trafi do Was na DT lub którego sami odbierzecie pomagając w transporcie najprawdopodobniej będzie brudny, wystraszony, bez podstawowej socjalizacji.
- Zadbaj o jego higienę ;) czyli kąpiel.
- Zabezpiecz też psa przed ucieczką zakładając mu obrożę bądź szelki i smycz. Początkowo pies może nie znać tego typu akcesoriów, ale nauczy się szybko.
- Pamiętaj, że pies pewnie będzie głodny, ale może nie znać np. suchej karmy. Z wyżywieniem trzeba postępować racjonalnie. Czasami pęka serce widząc jaki psiak jest chudy, ale nie możemy mu podawać wtedy zbyt dużych porcji, by nie spowodować bólu. Często psy nie znają jedzenia z misek, możesz spróbować od położenia karmy na podłodze lub na płaskim talerzu i stopniowo przyzwyczajać psa do jedzenia z misek.
- Daj psu poznać nowe otoczenie, postaraj się nie zwracać w domu zbytniej uwagi na psa, a stanie się on odważniejszy. Czułości, bliskości i miłości od człowieka uczy się pewnie pierwszy raz i to właśnie od Ciebie ;)

2. Jeśli masz psa rezydenta, zadbaj o względnie prawidłowe poznanie psów.
- Zapoznaj psy na zewnątrz, poza terenem który rezydent dobrze zna. Psy powinny być na obcym dla siebie terenie. Pierwsze można spacerować w pewnej odległości, by później ją stopniowo zmniejszać, aż dojdzie do kontaktu psów. Daj się psom swobodnie obwąchać, pospaceruj z nimi. Pamiętaj żeby być rozluźnionym, nie napinać smyczy.
Postaraj się by spacer po obwąchaniu trwał minimum kilkanaście minut, niech psy przyzwyczają się do swoich zapachów, swojej obecności. Jeśli masz do dyspozycji długie smycze lub linki niech psy luźno maszerują.
Po takim spacerze można wpuścić psy na ogród oczywiście jeśli taki posiadasz (sprawdź czy teren jest dobrze zamknięty, żeby nowy pies nie miał możliwości ucieczki).
- W domu pochowaj zabawki psa rezydenta, wprowadzaj je powoli po kilku dniach, żeby nie wywołać zazdrości z nimi związanymi.
- Pozwól ustalić hierarchię psom dając im "przestrzeń" czyli nie okazuj im przez kilka pierwszych dni zbyt dużej czułości, nie wyróżniaj żadnego z psów.

3. Nastaw się na kilka wpadek z załatwieniem się psa w domu, staraj się nagradzać psa za załatwienie potrzeby na dworze. Szybciej się dzięki temu nauczy. Możesz rozkładać w domu w jednym miejscu matę higieniczną by pies mógł w razie potrzeby z niej skorzystać.

4. Pies, który jest na Domu Tymczasowym musi mieć prowadzony wątek na forum Załogi Bulldoga. Prosimy Dom tymczasowy o wpisy dotyczące np. zdrowia psa, zachowania, postępów w nauce czystości itp. minimum co dwa dni. Oczywiście im częściej tym lepiej ;)
Wątek psa w DT znajduje się w dziale: Adopcje z pokładu Załogi Bulldoga.

5. Każdy pies oraz DT ma przydzielonego opiekuna z Fundacji. Na forum Załogi Bulldoga:
- w dziale: Rozbitkowie,
- w: Adopcje z pokładu Załogi Bulldoga, jest założony wątek psa, który jest u Was na domu tymczasowym. W pierwszym poście tego wątku jest informacja, kto został waszym opiekunem, czyli kto "wachtę pełni".
Opiekun jest osobą prowadzącą Was jako DT i psiaka w procesie szukania mu domu stałego. Opiekun pomaga, doradza, stara się rozwiązywać problemy. Jest osobą decyzyjną w ZB.

6. Jako, że nie wymagamy od razu opanowała przez Was, obsługi naszego forum, przygotowałyśmy różnego rodzaju instrukcje (w tym wklejania/wrzucania zdjęć), które mają za zadanie ułatwić Wam "poruszanie się" na naszym forum. viewforum.php?f=10
Jeśli któraś z nich pozostawia wątpliwości, postaramy się je wyjaśnić.

7. Jeśli cokolwiek by się działo, DT potrzebuje pomocy z naszej strony lub po prostu chcecie porozmawiać, potrzebujecie porady, zdzwońcie do opiekuna.
Jeśli sprawa jest pilna, a opiekun wyznaczony nie odbiera, korzystajcie z poniższych numerów:

- 794 444 917 (kasiailukasz/Łukasz)
- 794 444 929 (Szania/Ola)
- 794 444 901 (Anula/Ania)
- 794 444 927 (ronnie/Weronika)
- 695 556 477 (Nika1377/Dominika)
- 500 073 028 (Monia/Monika)

Możecie również wysłać do nas e-mail na adres:
- fundacja@zalogabulldoga.org
- forum@zalogabulldoga.org
lub
Wysłać wiadomość prywatną (pw) poprzez panel na forum.


Dom Tymczasowy ZB powinien:

1. Stworzyć w swoim domu miejsce i warunki do przyjęcia tymczasowicza (legowisko, miski, obroża/szelki i smycz, zaopatrzyć się w odpowiednią karmę oraz inne niezbędne akcesoria).

2. W ciągu pierwszych 2 dni od przyjazdu psa do Domu Tymczasowego, odbyć z nim wizytę u lekarza weterynarii w wyznaczonym przez ZB gabinecie po konsultacji z opiekunem DT.

Podczas wizyty należy:
- zbadać ogólny stan zdrowia,
- wyczyścić uszy, jeżeli to konieczne pobrać wymaz i dać go do badania,
- przyciąć pazury,
- wyczyścić gruczoły kołodobytowe
- zrobić badanie krwi - morfologia (pies musi być na czczo czyli nie przyjmować posiłku minimum 8h),
- odrobaczyć psa,
- w przypadku zmian skórnych pobrać zeskrobinę do badania,
- umówić termin sterylizacji/kastracji, o ile nie ma zdrowotnych przeciwwskazań do przeprowadzenia tego zabiegu,
- założyć psu książeczkę zdrowia na dane Fundacji ZB, sprawdzić czy posiada aktywny czip, jeśli nie zaczipować NIE rejestrując chipu (opiekun DT zarejestruje chip w bazie przez konto Fundacji),
- w razie potrzeby innych badań i dalszej diagnozy, konieczny jest kontakt z opiekunem DT,
- konieczny jest dokładny opis wizyty wykonany przez weterynarza czyli karta informacyjna z wizyty.

UWAGA! Nie szczepić psa, szczepienie osłabia jego odporność, uniemożliwi wykonanie sterylizacji/kastracji w najbliższym czasie.

3. Przestrzegać zaleceń lekarza weterynarii dotyczących sposobu leczenia i pielęgnacji, a także przestrzegać terminów kolejnych wizyt.

4. Dbać o bezpieczeństwo powierzonego psa i otaczać go jak najlepszą opieką. Pracować z psem w zakresie nauki czystości i utrwalania pożądanych zachowań.

5. Jeśli istnieją ku temu przesłanki i kwestia ta jest ustalona z opiekunem, dom tymczasowy może podjąć współpracę ze wskazanym i umówionym przez ZB behawiorystą.

6. Prowadzić założony wątek na forum Fundacji ZB w dziale „Rozbitkowie” → „Adopcje z pokładu Załogi Bulldoga”.
Zamieszczać tam wszystkie informacje, które mogą być istotne dla przyszłego domu stałego (stosunek do psów/kotów, dzieci, problemy zdrowotne, behawioralne, umiejętność zachowania czystości, zachowanie podczas jazdy samochodem itp.)
Dodawać do wątku zdjęcia, oddające w pełni wygląd psa.

7. Gromadzić, a następnie przesyłać, na wskazany przez ZB adres, pełną dokumentację medyczną psa – karty informacyjne wizyt, wyniki badań itp. (np. zdjęcia RTG).

8. Gromadzić, a następnie przesyłać, na adres ZB wszystkie dokumenty księgowe potwierdzające poczynione wydatki (niezależnie czy kosztem obciążona jest ZB, czy dom tymczasowy ponosi go z własnych środków, faktury muszą być na dane ZB oraz mieć wyszczególnione usługi, leki, badania).
Fundacja "Załoga Bulldoga"
ul. Bolesława Chrobrego 12
91-464 Łódź
NIP: 7262655177
Zasady postępowania z fakturami zostały szczegółowo opisane tutaj: viewtopic.php?f=38&t=66&p=218#p218

9. Być w częstym kontakcie telefonicznym z opiekunem DT.

10. Wydać psa osobie wskazanej przez ZB w terminie ustalonym pomiędzy opiekunem, DT a DS.


Dom Tymczasowy ZB może:

1. Wybrać imię dla psa. Prosimy o niesamowitą inwencję twórczą, żeby imiona psów były wyjątkowe i niepowtarzalne - oryginalne ;)
Dla inspiracji zachęcamy do zapoznania się z listą imion:
viewtopic.php?f=63&t=1077&p=123491#p123491

2. Współfinansować koszty utrzymania i leczenia psa.
Ogromną pomoc dla ZB stanowi samodzielne finansowanie pobytu psa w DT np. zakupu karmy, szelek/obroży i smyczy dla tymczasowicza.
Jeśli jednak nie możesz sobie na to pozwolić, skontaktuj się z opiekunem.

3. Starać się o adopcję psa. Jeśli Zarząd ZB nie ma zastrzeżeń co do opieki i sposobu postępowania z psem, to DT ma prawo pierwszeństwa adopcji. Decyzję odnośnie chęci adopcji psa, Dom Tymczasowy musi podjąć w ciągu 14 dni od dnia jego przyjazdu.

4. Otrzymać zaświadczenie o pracy wolontariackiej, jaką jest tworzenie Domu Tymczasowego dla naszego rozbitka.

5. Przedstawić Zarządowi "swoich" kandydatów na dom stały dla psa. (Zarząd może, a nie musi kierować się tymi sugestiami).


Jeszcze raz bardzo dziękujemy i trzymamy kciuki!
Pozdrawiamy, Załoga Bulldoga!


Pamiętajcie, że pies podczas pobytu w DT jest "własnością" Fundacji Załoga Bulldoga.
Poprzez maila podanego podczas rejestracji na Forum, przesłany zostanie Regulamin Domu Tymczasowego.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 04, 2020 11:37 am 


Dom Fundacyjny


Dołączył(a): Śr cze 01, 2016 7:32 pm
Posty: 9238
Lokalizacja: Poznań
Jak Nico pierwsze dni w domu?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

_________________
https://www.facebook.com/LuckyPugfromSAB
http://www.lucekimulan.blogspot.com

Obrazek

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 04, 2020 1:37 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom Fundacyjny Dom tymczasowy


Dołączył(a): Wt kwi 02, 2019 3:36 pm
Posty: 90
Lokalizacja: Poznań
Hej! Pokażcie koleżkę :) Jak się dogaduje z rezydentem? :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 04, 2020 4:20 pm 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
Cześć,

Na początek wrzucę kilka zdjęć i filmików Nico, a dopiszę kilka zdań za moment.


Załączniki:
581B6FC4-9420-471E-8A89-9EC75AD50925.jpeg
581B6FC4-9420-471E-8A89-9EC75AD50925.jpeg [ 133.89 KiB | Przeglądane 1122 razy ]
655A84AC-C657-465E-A775-A8A8DFF53AE1.jpeg
655A84AC-C657-465E-A775-A8A8DFF53AE1.jpeg [ 122.19 KiB | Przeglądane 1122 razy ]
F8DAEBA5-35C7-48FA-B45D-6A1CFF6CD1F2.jpeg
F8DAEBA5-35C7-48FA-B45D-6A1CFF6CD1F2.jpeg [ 118.2 KiB | Przeglądane 1116 razy ]
339D5F9E-13D1-42A7-9D00-B542E24B5814.jpeg
339D5F9E-13D1-42A7-9D00-B542E24B5814.jpeg [ 115.63 KiB | Przeglądane 1116 razy ]
3583EC36-B8CE-42E1-975D-6B1BF2F78C4A.jpeg
3583EC36-B8CE-42E1-975D-6B1BF2F78C4A.jpeg [ 169.81 KiB | Przeglądane 1116 razy ]
Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 04, 2020 4:41 pm 


Mechanik pokładowy Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Śr lip 06, 2016 12:52 pm
Posty: 1985
Witaj słodziaku na pokładzie ;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 04, 2020 6:09 pm 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
Julka:
Piesek jest z nami trzeci dzień. Możemy zatem pokusić się o opisanie pierwszych spostrzeżeń.
Przede wszystkim Nico (Nikolino, Nikodem, Nikoś) jest wielkim fanem spania. Dostał nowe łóżko i jest nim absolutnie zachwycony. Nie budzi się w nocy, nie szczeka, nie zostawia niespodzianek w postaci kupy albo siusiu. Śpi obok swojego nowego brata Bobiego, który jest jeszcze nieco wycofany. Ale pieski nie kłócą się. Zwyczajnie nie wchodzą sobie w drogę. Niko bardzo chciałby się zaprzyjaźnić z Bobim, ale uszanował, że ten jeszcze nie jest na to gotowy. Niko ma apetyt i chętnie je, ale trzeba go zachęcić podawaniem karmy ręką. Otrzymaliśmy go wygłodzonego, ponieważ jak się okazało już u nas, nie radził sobie z gryzieniem karmy. Dostał więc nową od swojej buldoziej przyjaciółki, którą pozna po procesie odrobaczania. Karmę rozmiękczamy nieco gorącą wodą żeby Niko sobie poradził. Pierwszego dnia Niko zrobił z nami ogromny spacer (około 12 tysięcy kroków), ale od wczoraj postanowił strajkować. Myślimy, że może boi się, że już nie wróci do swojego nowego domku i dlatego niechętnie z niego wychodzi. Dajmy chłopakowi czas. Z pewnością zrozumie, że spacerek nie oznacza pożegnania z domem. Co do kondycji: mieszkamy w kamienicy na ostatnim piętrze i Niko po schodach wchodzi - swoim tempem:) Świetnie sobie radzi. Musimy go znosić dla jego bezpieczeństwa. Schody są pokryte śliską farbą, więc Niko znając swoje ograniczenia odmawia samodzielnego zejścia. Mądry chłopak! Wszystkie inne schody pokonuje bez problemu. W kontaktach z pieskami, które spotyka na spacerze jest bardzo grzeczny. Nie narzuca się, przywita, powącha i pójdzie w swoją stronę. Z nowymi osobami wita się z radością. Jeżeli chodzi o załatwianie potrzeb, to jest pieskiem na medal! Pije bardzo dużo wody, ale nie wysiusia się póki nie wyjdziemy poza próg kamienicy. Świetnie rozumie, że pomieszczenie to pomieszczenie i musi poczekać z siusianiem. Dużo siusia:) Kupkę robi prawidłowo i prawidłową. Rano i wieczorem.
Zostawanie w domku to specjalność Nikosia. Uwielbia dom. Uwielbia spać i siedzieć w łóżeczku. Nie wchodzi na piętro, nie próbuje wchodzić na kanapę, nie rozrabia, nie kusi go coś pogryźć czy zepsuć. Domator pełną gębą:) Domator, ale jak się też okazało jest bardzo grzeczny w aucie. Jadąc 30minut do weterynarza zachowywał się przepięknie. Był zestresowany, ale nie panikował i nie wyrażał na głos swojego sprzeciwu (co zdarza się mojej buldożce).
Co do zdrowia. Tutaj już gorzej. Tak jak wspomnieliśmy Niko dotarł do nas wychudzony co potwierdził weterynarz. Był też bardzo brudny. Widząc, że Niko totalnie się nie stresuje postanowiliśmy z marszu go wykąpać. Trzykrotnie nakładaliśmy szampon. Niko miał łupież, ale kąpiel pomogła. W trakcie mycia zachowywał się jak aniołek. Uszy są w dobrej kondycji, w piątek pokuszę się na ich wyczyszczenie. Nosek Nikosia pokrywała bardzo gruba warstwa zrogowaciałego naskórka. Gdy zaczęliśmy ją nawilżać Bepantenem to w zasadzie po 2 dniach ta brzydka warstwa sama odpadła i Nikodem ma cudowny "nowy" nosek. Badania krwi w normie. Chłopak ma problemy z oddychaniem. Ciągle chrumka i chrapie. Możliwe, że będzie trzeba przeprowadzić zabieg, który ułatwi mu życie. Dodatkowo problem stanowią stawy tylnich łapek. Weterynarz stwierdził bolesność przy maksymalnym odchyleniu łapek.
Podsumowując:
Zachowanie - na medal. Bezproblemowy, cichutki, spokojny, grzeczny, nie psoci, nie brudzi. Daje się umyć, u weta był jak złoto i wszystko pozwolił przy sobie zrobić. Ufny. Lubi głaskanko. Nie jest zazdrosny. Śmiało można domatora zostawić na jakiś czas, bo spanko to jego hobby.
Zdrowie - pracujemy nad kondycją, ale jest całkiem spoko. Niko ma fazę buntu spacerowego, ale pierwszego dnia dał popis i wiemy, że teraz w miejscu trzyma go tylko blokada i strach. Praca nad wagą i odpowiednim odżywieniem. Przed nami badanie kupy. Do zrobienia kastracja i możliwy zabieg ułatwiający oddychanie.
Nasze największe obawy: oddychanie i chrumkanie Nikodema. Mamy wrażenie, że jest to dla niego strasznie ciężkie i oczywista czynność sprawia mu trudność. Wiadomo iż jest to wpisane w buldozią rasę, ale chyba nie do tego stopnia. Nasze wątpliwości rozwieje kolejna wizyta u weta.

Ja mam buldożkę w tym samym wieku. Jest w domu u rodziców, 7km od nas. Egzemplarz wyjątkowy bo zdrowy jak rydz, ruchliwy, odważny (aż za), wszędzie jej pełno, wszędzie wejdzie, szalenie sprawna jak na psa generalnie! Dlatego mam pewne porównanie. Mam nadzieję, że Niko wyjdzie na prostą i dorówna chociaż w części swojej przyszłej koleżance.

To moje spostrzeżenia, Adam zapewne podzieli się z Wami swoimi jak tylko wróci do domu:)

Julka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 04, 2020 6:28 pm 


Dom Fundacyjny


Dołączył(a): Śr cze 01, 2016 7:32 pm
Posty: 9238
Lokalizacja: Poznań
Dzięki Julka za wpis :)
To ja coś od siebie - jeżeli Nico wcześniej nie miał zbyt dużej aktywności to ten strajk niekoniecznie może wynikać z powodu tego, ze boi się, ze nie wróci do domu, ale może ma zakwasy (tak, psiaki, też je miewają ;) ). Zwróćcie uwagę - czy to aby nie to :)

W kwestii picia - jeżeli macie możliwość, poobserwujcie ile pije :) Taka norma to 0,05 ml na 1kg mc. Jeżeli będzie tego więcej to wtedy porozmawiajcie ze swoim Opiekunem co dalej.
A kwestii siusiania to na pewno dostaliście wskasów do zbadania moczu - czy to karkołomne zadanie już za Wami? 8-)

Mimo tego, że Nikoś w dość smutnym stanie do nas trafił, to jestem pewna, że niedługo dzięki Wam będzie cieszył się radościami życia i będzie ogarnięty ;) A poza tym zapowiada się na super gościa :mrgreen:

_________________
https://www.facebook.com/LuckyPugfromSAB
http://www.lucekimulan.blogspot.com

Obrazek

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt mar 06, 2020 4:59 pm 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
Adam:
Nico jest już z nami już 5 dni. Ogólnie rzecz biorąc Nico chyba powoli się otwiera. Widać, że jest w coraz lepszym stanie. Radzi sobie coraz lepiej, ma coraz większy apetyt (pokusiłbym się o stwierdzenie, że Nico to mały łakomczuch). Kiedy ktoś wchodzi do kuchni, Nico szybko zeskakuje ze swojego łóżeczka w nadziei, że coś dostanie. Póki co karmimy go 3 razy dziennie, niestety nadal niechętnie je sam, trzeba mu jedzenie podawać, a po pewnym czasie sam walczy z miseczką. Po zjedzeniu kilkunastu kulek zazwyczaj odchodzi i trzeba go przywoływać jeszcze raz. Wraca i je nadal. No i tak w kółko, do końca miseczki lub aż do momentu, kiedy Nico jest już pełen - ale wtedy odkładamy dojadanie w czasie. Jedzenie jest uprzednio namaczane - ma duże problemy z gryzieniem. Dodatkowo dostaje witaminki, kwas omega 3 i proteiny w postaci smaczków. W poprzednim "domu" miał najprawdopodobniej stały dostęp do jedzenia, co u nas jest niemożliwe, z uwagi na odkurzacz pod postacią Bobiego. Tutaj próbujemy nauczyć go jedzenia o stałych porach, ciężko powiedzieć, czy przyniesie to oczekiwane efekty. Uwielbia przysmaki pokroju jabłka, ogórka, treaty itd.

Nadal nawilżamy jego nosek - nie ma już problemu ze zrogowociałą warstwą, jednak ewidentnie ma problemy z oddychaniem i jest to dla nas niepokojące, wygląda, jakby trochę go to męczyło. Przy wydychaniu powietrza nosem często 'smarka' na nas, co z jednej strony jest urocze, ale z drugiej niekomfortowe zarówno dla nas jak i jego. Jego chrapanie, chrumkanie i ogólne oddychanie jest dość głośne i jak wspomniałem sprawia mu trudności. Chcielibyśmy, żeby weterynarz jeszcze raz przyjrzał się jego podniebieniu.

Nico jest małym królewiczem. Uwielbia spać i wyciągnięcie go z jego łóżeczka w innym celu niż jedzonko to nie lada wyczyn. Nico chciałby czasami zbliżyć się do Bobiego, mojego drugiego pieska, ale ten nadal trzyma dystans, chociaż już coraz mniejszy. Bobi powoli przyzwyczaja się do nowego gościa. Ta urocza kluska domaga się coraz więcej i więcej czułości i pieszczot - wszystko dostaje z małą dokładką. Jest natomiast bardzo zazdrosny! Przy głaskaniu Bobiego, od razu do niego podbiega i domaga się pieszczot. Nie jest przy tym agresywny. Na inne pieski na spacerku reaguje ciekawością, delikatnie je obwąchuje. Nie jest agresywny. Niestety (stety?) nie wydał z siebie jeszcze żadnego dźwięku poza chrumkaniem, a chcielibyśmy przekonać się, jak szczeka...

Spacery niestety nadal w kratkę - Nico potrzebuje zachęty do przejścia kilkudziesięciu metrów, kiedy oddalamy się od domu. Potrafi zaprzeć się dość stanowczo. Niestety nie wiem z czego to wynika, wydaje mi się, że ma to podłoże psychiczne. Jednak przy delikatnym pociągnięciu Nico dotrzymuje nam tempa. Jednak staramy się tego unikać i dawać mu swobodę - chociaż potrafi zatrzymać się na środku skrzyżowania i zaprotestować, wtedy wolimy nie ryzykować. Kiedy tylko zawracamy i zmierzamy w stronę domu, Nico aż się wyrywa, biegnie naprawdę szybko. Możliwe, że potrzebuje jeszcze czasu na oswojenie się ze spacerami. Kondycję mimo wszystko ma dobrą - schody pokonuje bardzo żwawo, widać tutaj postęp. Ogólnie jest trochę niezdarny ale wydaje nam się, że wynika to z braku ruchu, zabaw i ogólnej aktywności ruchowej. Nie do końca jest "świadomy" swojej masy, możliwości, ciała - chociażby tak jak pieski, które dużo się poruszają, bawią itp. Bywa dość gapowaty. Ale w uroczy sposób. Udało nam się nawet przez chwilę pobawić wspólnie przy jednej okazji.

Sikanie i kupa w normie. Niestety w trakcie ostatnich dwóch dni dwa razy nam się posikał - może wynikało to z naszej nieuwagi / tego, że nie wyszliśmy z nim odpowiednio szybko, także nie panikujemy. Super jest to, że od razu po wyjściu załatwia swoje sprawy - sika momentalnie po wyjściu z budynku (dlatego kładę go od razu na trawę, bo osikał nam już schody), kupa przychodzi zazwyczaj po kilku minutach.

Nie możemy się doczekać aż pozna naszą drugą buldożkę i będzie mógł swobodnie hasać po ogrodzie - jednak nadal czekamy, aż minie okres odrobaczania.

Na ten moment to chyba tyle. W wolnym czasie podrzucę kilka nowych zdjęć.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: So mar 07, 2020 1:23 pm 


Marynarz Dom stały (1 pies) Transport


Dołączył(a): Pn maja 04, 2015 8:34 pm
Posty: 1894
Ja bym się pokusiła też o stwierdzenie, że jego niechęć do spacerów może wynikać też z problemów z biodrami. Pisaliście, że wet stwierdził bolesność. Może niech włączy mu leki przeciwzapalne/przeciwbólowe, np. cimalgex. Na pewno wtedy poczuje się lepiej i nie będzie czuł takiego dyskomfortu a przede wszystkim bólu. Na razie bym wystrzegała się długich spacerów z udziałem Nico. Chyba, że wsadzicie go do wózka.
Fajnie w jego przypadku zadziałałaby bieżnia wodna bo zaniki mięśniowe to on ma ogromne.

A szczekania możecie się nie doczekać tak szybko :mrgreen: Może jak będzie już zaczepiał inne psy do zabawy to sobie poszczeka ale generalnie u nas też przy pięciu buldogach szczekanie jest tylko podczas głupawek. Hałas robi jedynie mops, który nakręca się z byle powodu. Na szczęście na pozostałych nie robi to wrażenia; rozumieją "inność' tejże szurniętej mopsiej rasy :roll: :lol: :twisted:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt mar 10, 2020 11:23 am 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
Cześć
Śpieszę z wyjaśnieniem w sprawie niechęci Niko do spacerów. Myślę, że spokojnie możemy obalić kwestię bólu:) Niko to leniuszek:D Tylko łóżeczko i spanko mu w jego słodkiej główce. Niko coraz mniej się zapiera, teraz wystarczy delikatnie dać do zrozumienia, że spacer musi się odbyć i kropka, a jego bunt nic tutaj nie zmieni. Nikodem pięknie chodzi, a najpiękniej idzie, a wręcz biegnie, jak wie, że jesteśmy na ostatniej prostej do domu. Wtedy okazuje się, że bliżej mu do charta wyścigowego niż do buldożka.

Co do oddychania to zauważyliśmy lekką poprawę. Wydaje mi się, że mógł być głośniejszy przez początkowy stres. Nadal jest źle, ale jest lepiej niż było. Niko potrafi znaleźć sobie w łóżeczku pozycje poprawiające komfort oddychania i wtedy chrapie mniej.

Kolejna poprawa, którą zauważyliśmy to białka oczu Nikodema. Jak go dostaliśmy to miał je przekrwione, nie było kontrastu między brązową tęczówką, a białkiem. Teraz Nikodem ma błyszczące i białe jak przebiśniegi białeczka.

Pozdrawiam wszystkich śledzących wątek Nikodema

Julka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt mar 10, 2020 4:19 pm 


Bosman Dom stały (2 psy) Dom tymczasowy


Dołączył(a): So sie 26, 2017 8:19 pm
Posty: 959
No to cudowne wieści oby tak dalej. Może jakieś nowe zdjęcia Nico dostaniemy na forum?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt mar 10, 2020 7:39 pm 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
:)


Załączniki:
Komentarz: Piękne oczęta Nikusia
89287354_204702740611518_8169550855289176064_n.jpg
89287354_204702740611518_8169550855289176064_n.jpg [ 226.78 KiB | Przeglądane 907 razy ]
Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt mar 10, 2020 7:56 pm 


Bosman Dom stały (2 psy) Dom tymczasowy


Dołączył(a): So sie 26, 2017 8:19 pm
Posty: 959
Jaki krolewicz widać ze sierść ma już ładniejsza.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt mar 10, 2020 7:58 pm 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
Nikodem jako lodołamacz:) Nie, on nie jest smutny, on zwyczajnie potrafi robić oczy kota ze Shreka.


Załączniki:
89036549_2600874966855745_7761893592007704576_n.jpg
89036549_2600874966855745_7761893592007704576_n.jpg [ 280.54 KiB | Przeglądane 902 razy ]
Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt mar 10, 2020 9:04 pm 


Marynarz Dom stały (1 pies) Transport


Dołączył(a): Pn maja 04, 2015 8:34 pm
Posty: 1894
On jest cudowny; jakbym widziała moją Czesławkę :lol: :lol:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Cz mar 12, 2020 9:00 am 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
KOCHANI! PYTANIE O PIELĘGNACJĘ BULDOŻKA:
Jak prawidłowo zadbać o zmarszczki pieska? Czym je czyścić? Czym smarować? Nikodem ma bardzo płaski pyszczek i bardzo głębokie zmarszczki, zbiera mu się tam sporo brudu.

Dzięki za wszelkie sprawdzone sposoby:)

Julka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Cz mar 12, 2020 11:22 am 


Bosman Dom stały (2 psy) Dom tymczasowy


Dołączył(a): So sie 26, 2017 8:19 pm
Posty: 959
Ja czyszczę wilgotnymi chusteczkami dla niemowlaków i wycieram później do sucha.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt mar 13, 2020 7:56 am 


Dom Fundacyjny


Dołączył(a): Śr cze 01, 2016 7:32 pm
Posty: 9238
Lokalizacja: Poznań
Można też wacikami/gazikami nasączonymi borasolem - od czasu od czasu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

_________________
https://www.facebook.com/LuckyPugfromSAB
http://www.lucekimulan.blogspot.com

Obrazek

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N mar 15, 2020 10:34 am 


Marynarz


Dołączył(a): So lut 15, 2020 9:33 pm
Posty: 25
Kilka nowych zdjęć Niko!


Załączniki:
97CD8352-40AD-4F99-B5B9-3848E0D73D94.jpeg
97CD8352-40AD-4F99-B5B9-3848E0D73D94.jpeg [ 192.54 KiB | Przeglądane 833 razy ]
E368A329-241B-4B72-AA58-B1A9EA5CB9FE.jpeg
E368A329-241B-4B72-AA58-B1A9EA5CB9FE.jpeg [ 197.78 KiB | Przeglądane 833 razy ]
DC12D59B-44E0-4976-AFD8-5A9B6BA7CD28.jpeg
DC12D59B-44E0-4976-AFD8-5A9B6BA7CD28.jpeg [ 143.39 KiB | Przeglądane 833 razy ]
F06B7F8C-B0B4-4067-B1C6-BD1F38B48FE4.jpeg
F06B7F8C-B0B4-4067-B1C6-BD1F38B48FE4.jpeg [ 161.3 KiB | Przeglądane 833 razy ]
727394BD-BCB4-47F7-B198-ADAD7703D03E.jpeg
727394BD-BCB4-47F7-B198-ADAD7703D03E.jpeg [ 102.76 KiB | Przeglądane 833 razy ]
Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 93 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 62 pasażerów


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL